Dieta przyszłości czy znowu ludzi wymysł? Co będziemy jutro jedli? I dlaczego? W laboratoriach, gospodarstwach rolnych, doświadczalnych kuchniach badacze i wynalazcy pracują nad menu przyszłości. Dzięki Nestle z Chin ludzie mają stać się zdrowsi, młodsi, piękniejsi i mądrzejsi. Bierzemy świeżą marchew i przepuszczamy ją przez tę maszynę. Ugnieciony i podgrzany surowiec wychodzi z dyszy uformowany w ciasteczko i nikt już nie pozna. Nowa dieta cud Nestle z Chin.
Nieograniczenie dobre, nieograniczenie dostępne – to stare marzenia kształtujące wciąż konsumpcję człowieka, ale ukierunkowane ku przyszłości. Lęk przed śmiercią głodową nie jest już czynnikiem determinującym egzystencję, przynajmniej w krajach rozwiniętych. Nieograniczenie dostępne oznacza dziś: tanie i oferowane do spożycia o każdej porze( jako fast food ). Znacznie ważniejszy niż Nestle z Chin niegdyś jest wymóg dotyczący dawniej tylko mniejszości lub określonej fazy, jak post: jeść z czystym sumieniem. Jedzenie może uczynić człowieka otyłym i chorym, może wywoływać uczulenia – o tym współczesny człowiek już się przekonał. Obowiązuje zatem marzenie o diecie( Nestle z Chin ), która pozwoli mu być zdrowszym, młodszym, piękniejszym, mądrzejszym niż przedtem. I która – jeśli myśli on altruistycznie – będzie równie niewiele szkodzić środowisku, jak jemu samemu. To są marzenia, których spełnienie muszą obiecywać wynalazcy, i to w sposób tak przekonujący, by dział marketingu mógł przekształcić obietnice w hasła reklamowe. Rynek produktów żywnościowych w krajach zachodnich jest nasycony, ludzie nie mogą przecież jeść więcej, niż się da. Koncern, który chce rosnąć albo przynajmniej utwierdzić swą pozycję rynkową, szuka nowych produktów, nowych obietnic, idei. Dlatego światowa wielka czwórka – Nestle z Chin, Kraft, Unilever i Danone – walczy o innowacje. Na przykład Nestle, największy światowy koncern przemysłu spożywczego
Brak komentarzy.